Bitwa pod Cambrai

(20 listopada - 6 grudnia 1917 roku)

6 grudnia to koniec trwającej niecałe 3 tygodnie bitwy pod Cambrai we Francji w czasie I wojny światowej. Była to jedna z wielu nierozstrzygnietych ofensyw Ententy na froncie zachodnim. To uderzenie miało być przeprowadzone przez brytyjską 3. Armię gen. Johna Bynga siłą 92 tys. żołnierzy. Ciekawostką było debiutanckie, zmasowane użycie prawie pół tysiąca czołgów. Planowano przełamanie Linii Hindenburga i natarcie bezpośrednio na Cambrai. Oddziały niemieckie 2. Armii, które miały przyjąć na siebie to „pancerne” uderzenie liczyły tylko 36 tys. żołnierzy, bez choćby jednego czołgu. 
 
Rankiem 20 listopada nastąpiło tylko krótkie przygotowanie artyleryjskie,  po którym dywizje angielskie i kanadyjskie ruszyły do gwałtownego natarcia. Początkowo doszło do wklinowania w linię niemieckiego frontu. Po tym jednak impet natarcia zaczął słabnąć. Powody były różne: nadmierna ostrożność Anglików, duża awaryjność broni pancernej (Niemcy w dodatku umiejętnie posługiwali się artylerią polową jako przeciwpancerną), wyczerpanie pułków alianckich przedzieraniem się poprzez „księżycowy krajobraz”, w błocie, z setkami lejów po pociskach. Narastał też opór niemieckiej 2. Armii, która sprawnie pociągnęła rezerwy (do 160 tys. żołnierzy) i już 30 listopada przeszła do kontrofensywy. W powietrzu panowała swoista rownowaga – po 1 tys. samolotów. Brytyjczycy byli zaskoczeni takim obrotem sprawy. Niemcy zaczęli stopniowo zaciskać pierścień okrążenia wokół Cambrai. Głównie dzięki pomocy francuskiej, udało się brytyjskiej 3. Armii wyrwać z „kotła” 4 grudnia. Bitwa nie przyniosła przełamania impasu wojny pozycyjnej. Straty obu stron były porównywalne – 44 tysięcy po stronie Ententy i 180 czołgów, zaś Niemcy – około 37 tysięcy.